Kazimierz Funk - to on po raz pierwszy użył zwrotu "witamina"!

28

05
WARSZTATY RODZINNE. Eksperymenty po pachy

29

05
SCIENCE CAFE. Nasz niesamowity zmysł smaku

01

06
Dzień Dziecka w Experymencie
pokaż kalendarz

Kazimierz Funk – odkrywca tiaminy

Witamina – termin znany prawdopodobnie każdemu z nas. Ciekawe natomiast, ilu z nas wie, że pojęcia tego po raz pierwszy w 1911 roku użył polski biochemik Kazimierz Funk, odkrywca jednej z witamin – witaminy B1. Przeczytajcie jego biografię!

Z dzieł rzeczonego naukowca korzystamy niemalże codziennie. Jego odkrycie miało wpływ m.in. na zmianę postrzegania roli żywienia w celu zachowania zdrowia. Nie bez przyczyny zasłużył na miano jednego z najwybitniejszych Polaków. Swoją pracą przyczynił się do rozwoju i wzbogacenia światowej nauki.

O urodzonym 23 lutego 1884 roku w Warszawie Funku zwykło się mówić naukowiec-wędrowiec, ponieważ bardzo często zmieniał miejsca pracy i zamieszkania. Badania prowadził we Francji, Niemczech, Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych, a także w Polsce. Wyjazd z ojczyzny podyktowany był lepszymi możliwościami do prowadzenia działalności naukowej za granicą oraz dwiema wojnami światowymi.

Funk swoją działalność naukową rozpoczął w wieku 16 lat – wyjechał wówczas na studia biologiczne do Genewy. Niedługo potem przeniósł się jednak na chemię do Berna. W szwajcarskiej stolicy prowadził badania nad syntezą hormonu płciowego – estrogenu. Edukację na studiach zakończył cztery lata później, uzyskując tytuł doktora.

Niewątpliwie największym sukcesem Funka było odkrycie tiaminy w 1911 roku. Tym samym przyczynił się do przeciwdziałania śmiertelnej neurodegeneracyjnej chorobie ber-beri, która była powszechna już od XIX wieku. Beri-beri szerzyła się głównie wśród wojska, marynarzy, więźniów, podopiecznych przytułków, ale także mieszkańców dużych miast i rejonów portowych – wszędzie tam, gdzie podstawą diety był oczyszczony (mielony) ryż. Funk wyizolował z otrębów ryżowych tiaminę – substancję zatrzymującą powstawanie objawów wspomnianej choroby. Opierając się na znaczeniu życiowym poszukiwanej substancji, a także jej właściwościach chemicznych, Funk postanowił nazwać ją „witamina”. Vita – życie, amine – związek zawierający grupę aminową. Podkreślił tym samym, że ma ona „wydatny wpływ na życie”.

Ponad dekadę po swym życiowym odkryciu, czyli w 1923 roku, Funk z rodziną powrócili do Polski. Nasz dzisiejszy bohater podjął wtedy pracę w Państwowym Instytucie Higieny w Warszawie, gdzie prowadził przede wszystkim badania nad wyizolowaniem hormonu – insuliny. Ponadto lata spędzone w ojczyźnie były dla chemika czasem podróży. Pojawiał się na naukowych zjazdach i konferencjach. W tym czasie dowiedział się także o zgłoszeniu jego kandydatury do Nagrody Nobla.

Badania nad insuliną oraz cukrzycą Funk kontynuował przez 12 lat w Paryżu, gdzie wybudował własne laboratorium. Wówczas jego naukowe zainteresowania skupiały się również wokół wyciągów wątrobowych – ówcześnie jedynemu specyfikowi na anemię złośliwą.

Po wybuchu drugiej wojny światowej, rodzina Funków wyemigrowała do USA. Biochemik współpracował tam z instytucjami prowadzącymi działalność w zakresie biochemii. W 1947 r. w Nowym Jorku otwarto Fundację Funka dla Badań Medycznych.

Działalność Funka zrewolucjonizowała wiele gałęzi medycyny – począwszy od diabetologii, poprzez witaminologię, na onkologii skończywszy – bo to właśnie tej dziedzinie biochemik poświęcił ostatnie badawcze lata życia. Zmarł 19 listopada 1967 roku w Nowym Jorku.

Różnorodne zainteresowania naukowe Funka, stawiane przez niego śmiałe i trafne hipotezy czy wnioski stały się podstawą do dalszych badań, a co ciekawe w większości potwierdziły się i wciąż pozostają bardzo aktualne.

autor Angelika Raether

Polityka plików cookies

Do prawidłowego działania naszego serwisu oraz dla Twojej wygody strony www.experyment.gdynia.pl oraz bilety.experyment.gdynia.pl używają plików cookies. Korzystanie z nich bez zmian ustawień dotyczących plików cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci twojego komputera lub smartfonu.

Czym są pliki cookies (ciasteczka)? To małe pliki tekstowe, które odwiedzany serwis internetowy zapisuje na urządzeniu końcowym (czyli np. na komputerze czy smartfonie, z którego korzystasz podczas przeglądania strony). Niektóre serwisy używają ich do gromadzenia informacji o użytkownikach, którzy wchodzą na stronę.

Dane, jakie zapisywane są w plikach cookies, mogą służyć jedynie do wykonania określonych funkcji i akcji na Twoją rzecz, np. zapamiętania logowania na stronie, Twoich ustawień lub daty wizyty i liczby osób podczas zamawiania biletów. Pozwalają one także na tworzenie anonimowych statystyk odwiedzalności naszego serwisu, dzięki czemu wiemy m.in., jakich informacji użytkownicy szukają na naszych stronach najczęściej. Nie wykorzystujemy i nigdy nie będziemy wykorzystywać w inny sposób żadnych informacji o Tobie, jakie mogą się w plikach ciasteczek znaleźć. Wszystkie dane są zaszyfrowane, by osoby nieuprawnione nie miały do nich dostępu.

Za pomocą plików cookies nie jesteśmy w stanie zidentyfikować użytkowników ani ustalić Twojej tożsamości. Wiemy jedynie z jakiej przeglądarki korzystasz i czy dane urządzenie odwiedzało już naszą stronę. Ciasteczka nie są szkodliwe dla żadnych urządzeń i nie wpływają na sposób ich działania, nie powodują żadnych zmian konfiguracyjnych w komputerach i smartfonach, ani w ich oprogramowaniu. Domyślne parametry plików cookies pozwalają na odczytanie informacji tylko serwerowi, który je stworzył. Innymi słowy – wygenerowane przez naszą stronę pliki ciasteczek mogą być odczytane tylko i wyłącznie przez nią samą.

W każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki, aby nie zapisywać plików cookies na Twoim dysku. W zależności od przeglądarki, znajdziesz instrukcje tutaj:

Mozilla Firefox, Opera, Internet Explorer, Safari, Chrome, Edge